Rezerwacja to nie płatność
Zacznijmy od tego, czego ten formularz nie robi. Nie pyta o numer karty i niczego nie pobiera. Umieszcza wasze nazwisko, wasz hotel i liczbę gości na konkretnym statku w konkretnym dniu — i mówi nam, że macie zostać odebrani. Płacicie w euro, dopiero w dniu rejsu.
Dlatego formularz chce telefonu i adresu e-mail, a nigdy danych karty. Nic nie jest blokowane, nic nie jest zajmowane i nic potem nie wraca na konto, bo nic z niego nie wyszło. A skoro nic nie wyszło, zmiana zdania nic nie kosztuje: każdy rejs na tej stronie odwołacie bezpłatnie do 24 godzin przed wypłynięciem.
Stąd prosty wniosek: rezerwować opłaca się wcześniej niż później. Miejsce nic nie kosztuje aż do dnia rejsu, więc zwlekając nie tracicie pieniędzy — tracicie datę.
Cztery kroki w kolejności, o jaką pyta formularz
- Data — najpierw rejs, potem dzień. Tam, gdzie statek sprzedaje więcej niż jedną cenę, na tym kroku pojawia się wybór opcji: piracki galeon i dzienny Starcraft mają obok ceny standardowej wariant all inclusive. Dni, w które statek nie wypływa, w kalendarzu po prostu się nie klikają.
- Goście — dorośli, dzieci i niemowlęta liczą się osobno, bo osobno kosztują: 0–3 lata płyną bezpłatnie, 4–11 lat płaci obniżoną cenę dziecięcą, od 12 lat obowiązuje cena dla dorosłych. W rezerwacji musi być co najmniej jedna osoba dorosła. Każdy statek ma też własny limit na jedną rezerwację i formularz powie wam, jeśli grupa go przekracza.
- Dane — imię i nazwisko, telefon lub WhatsApp, e-mail, hotel, numer pokoju i wolne pole na wszystko, co powinniśmy wiedzieć. Nieobowiązkowe są tylko numer pokoju i to pole.
- Sprawdzenie — cała rezerwacja na jednym ekranie: rejs, data, liczba gości, kontakt i kwota. To ostatnie miejsce, w którym literówka nic nie kosztuje.
Po co nam hotel i numer pokoju
Hotel jest punktem odbioru. Transfer z hotelu i z powrotem figuruje na liście „w cenie” we wszystkich dziewięciu rejsach — za każdym razem w granicach własnej strefy danego statku. Nazwa hotelu nie jest więc wpisem do kartoteki: bez niej transfer po prostu nie zadziała.
Numer pokoju można pominąć, ale lepiej go podać. To on zamienia pełne lobby w jedną rodzinę, której szuka kierowca. Telefon działa w drugą stronę: tą drogą dociera do was godzina odbioru i tą drogą znajdziemy was, jeśli morze zmieni plan.
Jeśli wasz hotel leży poza strefą konkretnego statku, to prawdziwe ograniczenie, a nie formalność — a strefy nie są dla wszystkich statków takie same. Wieczorna dyskoteka wymienia w swojej karcie Mahmutlar i Kestel; dzień w Zielonym Kanionie to jedyny rejs, który obok Alanyi ma zapisany Avsallar. Który rejs obejmuje który odcinek wybrzeża, rozpisano na stronie o odbiorze z hotelu — a przy wątpliwościach lepiej zapytać przed rezerwacją niż po niej.
Dlaczego nie ma tu godziny odbioru
Na żadnej stronie tego serwisu nie ma godziny odbioru i ta nie będzie wyjątkiem. Godzinę potwierdzamy dla każdego hotelu osobno, a nasza karta rejsu nie zawiera jej dla żadnego hotelu ani dla żadnego statku. Cokolwiek stałoby tutaj, byłoby wymyślone — a wy ułożylibyście według tego cały poranek.
Pewna jest za to sama kolejność: rezerwujecie, wraca potwierdzenie z numerem, a godzina odbioru przychodzi do was od nas. Ekran potwierdzenia mówi dokładnie dwie rzeczy, w każdym języku, w którym sprzedajemy: odezwiemy się z godziną odbioru i teraz nic nie jest pobierane.
Godziny wypłynięcia też tu nie znajdziecie. Nasza karta nie zawiera ani jednej, ani drugiej; jedyna godzina, jaka w tych tekstach w ogóle pada, jest astronomiczna i stoi na stronie o zachodzie słońca: moment, w którym słońce zachodzi, a nie moment, w którym ktoś odbija od nabrzeża. Wszystko organizacyjne dociera do was od człowieka, już po rezerwacji.
Dziewięć rejsów i ich kalendarz
- Piracki galeon — 20 € od osoby dorosłej, 14 € od dziecka, siedem godzin za dnia, obiad z grillowanego kurczaka, ryżu i sałatki w cenie. Jeden z dwóch statków, na których w pierwszym kroku pojawia się opcja all inclusive: 40 € i 28 €, napoje bezalkoholowe bez limitu i ten sam obiad, bez alkoholu.
- Dzienny Starcraft — 35 € i 25 €, dziewięć godzin za dnia, obiad gotowany na pokładzie. Drugi statek z opcją all inclusive, na tych samych warunkach i tym samym wypłynięciu.
- Nocna dyskoteka — 48 € i 34 €, cztery godziny wieczorem, posiłku w karcie nie ma. DJ, ekipa animatorów i pokaz piany; karta opisuje rejs jako głośny, a osoby poniżej 18 lat płyną pod opieką.
- Rejs o zachodzie słońca — 35 € i 25 €, cztery godziny wieczorem i nic poza samym rejsem: ani jedzenia, ani napojów w cenie. Na wodzie jest chłodniej niż na brzegu, więc bluza się przyda.
- Dzień w Zielonym Kanionie — 33 € i 20 €, dziewięć godzin, bufet w cenie, woda zimna i górska zamiast morskiej. Jedyny rejs, który obok Alanyi ma w karcie zapisany odbiór z Avsallar.
- Manavgat z bazarem — 43 € i 30 €, dziewięć godzin, bufet w cenie i wyłącznie w poniedziałki oraz czwartki. Dwa terminy w tygodniu to cały kalendarz tej wycieczki i dlatego właśnie ją najczęściej trzeba przenosić. Wstęp przy wodospadzie nie jest wliczony.
- Suluada — 43 € i 30 €, cały dzień, tylko poniedziałek, środa i sobota. Długi odcinek drogą w obie strony, a na samej wyspie nie ma sklepów ani żadnej infrastruktury: co potrzebne, bierzecie ze sobą.
- Dzień wędkarski — 50 € i 35 €, sześć godzin, ciepły obiad na pokładzie. Łowi się z pokładu, jest postój na kąpiel w osłoniętej zatoce, a na otwartej wodzie potrafi kołysać.
- Prywatny jacht — 580 € za cały statek, sześć godzin. To cena za grupę, nigdy za osobę: 580 € pozostaje 580 €, czy jest was dwoje, czy pełne towarzystwo. Jedzenie i napoje trafiają na pokład tylko wtedy, gdy umówicie je wcześniej.
Rachunek, który ekran podsumowania robi za was
Kwota w ostatnim kroku to po prostu zsumowane ceny i możecie ją policzyć wcześniej. Dwoje dorosłych i sześciolatek na galeonie: 20 € + 20 € + 14 € = 54 €. Dwulatek w tej samej rodzinie nie dokłada do tego nic, bo dzieci do 3 lat płyną bezpłatnie.
Ta sama rodzina w wariancie all inclusive — ten sam statek, ten sam dzień, to samo wypłynięcie — to 40 € + 40 € + 28 € = 108 €. Różnica kupuje napoje bezalkoholowe bez limitu do tego samego obiadu; alkoholu w niej nie ma. To wyższa cena na dwóch statkach, a nie osobny statek all inclusive, i formularz traktuje ją dokładnie tak: druga pozycja na liście opcji, nie inny rejs.
Prywatny jacht jest jedyną pozycją, która temu rachunkowi się wymyka: 580 € płaci się za statek, a nie za miejsce, więc nie ma czego mnożyć. Pełna tabela cen wszystkich dziewięciu rejsów stoi na stronie z cenami, a jeśli statek nie jest jeszcze wybrany, od wybierania jest osobna strona — tutaj jej nie powtarzamy.
Odwołanie, zmiana terminu i rejs jeszcze dziś
Bezpłatnie odwołacie do 24 godzin przed wypłynięciem, na każdym z dziewięciu rejsów. Co obowiązuje w ostatniej dobie przed wypłynięciem, nasza karta przemilcza, więc nie będziemy wymyślać reguły — napiszcie do nas, a powiemy wprost, jak sprawa wygląda.
Dwie rzeczy taniej załatwić wcześnie niż późno. Jeśli daty są sztywne, a wybrany rejs pływa tylko w określone dni — Manavgat w poniedziałki i czwartki, Suluada w poniedziałki, środy i soboty — to kalendarz decyduje za was — i to szybciej, niż byście chcieli. A jeśli martwi was pogoda, o tym, co morze może zmienić w danym dniu i co obejmuje zasada 24 godzin, mówi strona o pogodzie.
Na koniec rzecz czysto praktyczna: rezerwacja online działa od jutra, nie na dziś. Po rejs jeszcze dziś napiszcie do nas — tego jednego formularz nie potrafi.