Skąd bierze się to zamieszanie
Angielska nazwa robi tu więcej szkody niż pożytku. „Party boat” bywa w opisach przyklejane do pirackiego galeonu, bo na pokładzie gra muzyka i pracuje ekipa animacyjna. Tymczasem prawdziwy party boat w Alanyi to co innego: nocny Starcraft, jednostka disco z DJ-em na żywo i pokazem piany.
Zamiast wyroku proponujemy prostszy test: o której godzinie chcecie być na wodzie? Kto odpowie „w południe, z dziećmi i obiadem”, ma już bilet na galeon; kto odpowie „po zmroku, z DJ-em”, właśnie wybrał jednostkę disco. Poniżej zestawiamy tylko to, co naprawdę je różni.
Punkt po punkcie
- Atmosfera — rodzinny dzień na morzu kontra wieczór, który własny opis nazywa żywiołowym.
- Muzyka — za dnia anglojęzyczna ekipa animacyjna; nocą DJ na żywo plus animatorzy.
- Piana — nie na galeonie. W tej parze pokaz piany pływa nocą, na jednostce disco. Kto woli pianę za dnia, znajdzie ją na dziewięciogodzinnym rejsie Starcraftem, między kąpielami — to inny rejs, ale warto to wiedzieć przed wyborem między tymi dwoma.
- Dzieci — na galeonie mile widziany każdy wiek, także nieumiejący pływać; na nocnym rejsie osoby poniżej 18 lat płyną wyłącznie pod opieką dorosłego.
- Kąpiel — siedem godzin galeonu to godziny dzienne na wodzie; przy nocnym rejsie o kąpieli nie zapisano nic.
- Obiad — na galeonie w cenie: grillowany kurczak, ryż, sałatka. Przy rejsie disco nie zapisano żadnego posiłku.
- Napoje — nie obejmuje ich żaden z rejsów. Na obu działa płatny bar; żaden statek tej strony nie ma napojów w cenie.
- Czas — siedem godzin za dnia kontra cztery wieczorem.
- Cena — 20 € od osoby dorosłej na galeonie, 48 € na jednostce disco; dzieci płacą odpowiednio 14 € i 34 €.
- Odbiór — galeon zabiera z centrum Alanyi, spoza centrum tylko na zapytanie; nocny rejs obsługuje też Mahmutlar i Kestel.
Dzieci i kąpiel, bez owijania
Z dziećmi sprawa rozstrzyga się sama: galeon ma w zapisie rodziny, pary i grupy w każdym wieku, niemowlęta do trzech lat płyną za darmo, dzieci od czterech do jedenastu lat płacą 14 €, a nieumiejący pływać są wprost mile widziani — morze jest częścią dnia, nie obowiązkiem.
Nocny pokład to inne towarzystwo. Zapis kieruje go do nastolatków i dorosłych, nastrój określa jako żywiołowy, a każdy poniżej osiemnastki wchodzi na pokład tylko z dorosłym. Taryfa dziecięca formalnie istnieje, ale spokojnego rodzinnego wieczoru nikt tam nie sprzedaje — a o kąpieli przy tym rejsie nie zapisano nic.
Obiad, bar i rachunek na stole
20 € na galeonie kupuje siedem godzin i obiad — grillowany kurczak, ryż, sałatka — wliczony w bilet. 48 € na jednostce disco kupuje cztery godziny, DJ-a i pianę; posiłku nie zapisano, więc zjedzcie przed wejściem na pokład. Napoje są płatne na obu — bar działa, ale liczy osobno, a statku all inclusive ta strona nie sprzedaje.
Rachunek rodzinny, policzony jawnie: dwoje dorosłych i dziewięciolatek na galeonie to 20 € + 20 € + 14 € = 54 €, z obiadem. Dwoje dorosłych z piętnastolatkiem płaci wszędzie trzy bilety dorosłe: 3 × 20 € = 60 € za dnia, 3 × 48 € = 144 € wieczorem.
Odbiór z hotelu — i werdykt
Dzielnica hotelu potrafi rozstrzygnąć wybór za was. Galeon zabiera gości z centrum Alanyi; spoza centrum wyłącznie na zapytanie. Nocny rejs sięga szerzej i obsługuje także Mahmutlar oraz Kestel — kto tam mieszka, na wieczór ma transport pod drzwi, a o dzienny odbiór musi dopytać osobno.
Werdykt jest ten, od którego zaczęliśmy: to dwa różne dni, nie ranking. Galeon na dzień w morzu z całą rodziną, od niemowlęcia po dziadków; rejs disco na głośny wieczór. Oba można bezpłatnie odwołać do 24 godzin przed wypłynięciem, więc żaden wybór nie jest pułapką.